Dzienne archiwum: 7 czerwca 2009

Skrzynka zgadula

Skrzynka zgadula to pudełko, w które wkładamy przedmiot, a dziecko wkłada dłonie w otwory i samym zmysłem dotyku, rozpoznaje przedmiot. Skrzynkę zgadulę można kupić w sklepie Moje Bambino, albo samemu zrobić. Zdecydowałam się na to drugie rozwiązanie. Maks nie potrafi mówić, więc nasza zabawa polega na tym, że ja wkładam kilka dobrze znanych mu przedmiotów, którymi się bawi i proszę, żeby wyjął wymieniony przeze mnie …

sz1 Tak wyglądała pierwsza wersja. Maks dokładnie widział co jest w środku i mógł się nawet bawić. sz2 Sam sobie zamykał pudełko…z drugiej strony. sz4 Mimo tej niedoskonałości, zaczęliśmy zabawę i Maks wyjął ze środka pudełka laleczkę, o którą prosiłam. sz6 Wersja ostateczna zawiera zasłonkę z pasków fizeliny, które uniemożliwiają spoglądanie przez otwory na ręce do środka pudełka. Maks znalazł telefon, o który prosiłam. sz7 Jest z siebie zadowolony! sz8 Pudełko służy, jak widać ,  też do innych zabaw … Nie zawsze to, co wydaje się nam ciekawą zabawką, spodoba się dziecku. Czasami jest dla niego za trudnne bawić się zgodnie z przeznaczeniem… Kupiłam piłeczki thera bolly i na początku Maks je całkowicie ignorował. Zorganizowałam z Mateuszem zabawę zastępczą…rzut piłeczkami do miski. tb1 Co ja tu mam? tb2 Lubię rzucać piłkami, nawet z przyssawkami! tb3 Mateusz wrzuca z końca pokoju, a Maks znad miski. On nie rozumie jeszcze po co  rzucać do miski, kiedy można włożyć. Wtedy na pewno trafią do celu… tb4 Teraz wersja trudniejsza, rzut do słonia. Maks nadal wkłada piłki… tb5 Sprzątnięte – koniec zabawy! tb6 A właśnie, że nie…Jeszcze Mateusz zrobił długą gąsienicę, a Maks ją rozdrobnił na części. tb7 Maks też próbuje…