Dzienne archiwum: 29 października 2011

Szczepienia

Jaka jest skuteczność szczepień? Temat ten nurtuje mnie od pewnego czasu. U starszych dzieci nie zastanawiałam się nad tym, ponieważ one przechodziły szczepienia bezboleśnie.

W zeszłym roku, w listopadzie Mateusz zaczął okropnie kaszleć i trwało to do ferii zimowych. Zrobiłam mu wtedy całe mnóstwo badań, w tym przeciwciała w klasie IgG (pamięć immunologiczna) na krztusiec (Bordetella pertussis).

Powyżej 10 lat norma <38U/ml, a Mateusz miał >200…

A przecież był szczepiony zgodnie z kalendarzem szczepień i przeciw krztuścowi też! W okresie choroby wziął trzy antybiotyki i jak kaszlał – tak kaszlał. Krztusiec to 100 dni kaszlu, on kaszlał dłużej.

W środę 19 października zaszczepiłam Maksa przeciw polio (domięśniowo) i przeciw krztuścowi. W czwartek miał gorączkę. W piątek pokazywał, że boli go ucho prawe. Pojechaliśmy do laryngologa, który potwierdził, że ucho prawe jest czerwone i przepisał… kropelki otinum… Wyżebrałam jednak augmentin, nie wierząc w sukces takiego leczenia. Jednak jak obiecałam tak zrobiłam i nie podałam antybiotyku przez pięć dni. Od piątku do środy Maks coraz bardziej kaszlał i od 26 października bierze augmentin. Dziś byłam u lekarza i gardło nadal ma czerwone. Przed nami więc jeszcze tydzień leczenia. Dodam jeszcze, że zaczerwienienie po szczepieniu na lewym ramieniu mimo okładów z sody utrzymywało się ponad 10 dni.

I mam taki dylemat – szczepić, nie szczepić… Pomoże czy zaszkodzi?!

Zabawy z dynią cd

Dostaliśmy od Babci ogrodniczki siedmiokilową dynię. Wczoraj cztery godziny zajęło nam wydrążenie miąszu na zupę tak, żeby nie uszkodzić skórki. Zupa wyszła wysmienita, prawdziwy krem. Marcin dodał jeszcze szpinak do zupy, żeby wzbogacić smak.

A potem Mary wycięla Dyniaka…

Wersja z języczkiem.

Maks zaprzyjaźnił się z Dyniakiem i dał spokój jego świeczkom, bo miał swoje do zdmuchnięcia.

– Moje świeczki zdmuchnięte, czas zdmuchnąć twoje Dyniaku jeden!

Została nam jeszcze miska wydrążonego miąszu. Może jutro zrobimy placuszki ?