Miesięczne archiwum: Czerwiec 2013

Maks w klasie pierwszej

Dostałam zdjęcia z minionego roku szkolnego. Jak było?

k1a1Maks uczeń klasy 1A ZSS nr 100.

k1a2Maks zamalowuje cały kształt.

k1a3Maks ćwiczy.

k1a4

k1a6Maks w czapce Straży Miejskiej.

k1a7Jak wygląda świat oglądany przez kajdanki?

k1a9A tak wygląda Maks w kajdankach.

k110Pociąg prowadzony przez Straż Miejską odjechał…

k112Maks na wycieczce klasowej w tramwaju.

1k1

W pizzerii z okazji Dnia Zespołu Downa.

1k4Maks i Oliwka w kinie świętują Dzień zespołu Downa

1k2Tort z okazji Dnia Pluszowego Misia

IMG_2879

Maks bawi się otrzymanym misiem.

tańczy

Tańczy jak zawsze z radością.

1k5
Na Placu Zamkowym na wycieczce do ruchomej szopki
1k6

szopka1

Przy Ruchomej Szopce.

szopka

 

Wyjście do pizzerii
1k8

gotalk

Maks złożył swoje zamówienie przy pomocy go talka.
1k9

Koniec roku szkolnego w Szkole na Czarnieckiego

Dzisiaj rano Maks miał gorączkę, więc został w domu z Marcinem, a ja pojechałam po jego świadectwo do szkoły.

Uroczystość zakończenia roku szkolnego połączona jest z pożegnaniem absolwentów klasy III gimnazjum, którzy opuszczają szkołę. Zaś uczniowie klas VI przechodzą z podstawówki do gimnazjum.

kr1Pani dyrektor krótko podsumowała mijający rok i imprezy kulturalne, w których brali udział uczniowie ZSS nr 100. Z koncertu charytatywnego w Sali Kongresowej, w którym brali udział uczniowie uzbierano 5 tys. zł, które wpłynęły na konto szkoły i samorząd uczniowski zdecyduje na co przeznaczyć te pieniądze.

Pani Dyrektor podziękowała rodzicom uczniów za włączanie się w życie szkoły, a szczególnie wyróżniający się rodzice dostali dyplomy z podziękowaniem.

kr2Samorząd uczniowski (od IV klasy) przedstawił wyniki akcji – zbiórki nakrętek i nagrodził trzy klasy, które zebrały najwięcej korków.

kr3Trzecie miejsce, wynikiem 76 kg korków, zajęła klasa Maksa i dostała grę „Wesoła Ośmiornica”.

kr4Ksiądz Proboszcz pobłogosławił wszystkich na nadchodzące wakacje.

kr5Po części oficjalnej rozpoczęło się pożegnanie absolwentów. Absolwenci gimnazjum trzy miesiące przygotowywali własnoręcznie upominki dla wszystkich pracowników szkoły dziękując każdemu osobno z indywidualnymi dedykacjami. Od razu było wiadomo, komu za co dziękują!

kr6Na koniec wszyscy nauczyciele zaśpiewali dla uczniów Balladę na do widzenia.

Cała impreza zakończenia roku była dla mnie bardzo wzruszająca, a i niektórzy absolwenci wycierali łzy…

Po ponad godzinnej uroczystości poszliśmy do klas po świadectwa naszych dzieci.

kr7

Maks nie odebrał swojego świadectwa osobiście… Może metizol już obniżył mu odporność, gdyż w szkole był tylko dwa tygodnie i to niepełne…

kr9Ale świadectwo ukończenia I klasy szkoły specjalnej jest już w naszym domowym archiwum… Czytamy w ocenie opisowej:

Zachowanie: Uczeń koleżeński, towarzyski. Przeważnie podporządkowuje się poleceniom wychowawcy i wywiązuje się z powierzonych obowiązków dyżurnego.

Religia: Bardzo dobry

Obowiązkowe zajęcia edukacyjne:

Uczeń samodzielny w zakresie prostej samoobsługi. Nastąpiła poprawa w jedzeniu obiadów – uczeń spożywa więcej nowych pokarmów. Porozumiewa się za pomocą mimiki, gestów naturalnych i gestów Makaton, oraz książki do komunikacji. W mowie spontanicznej potrafi wypowiedzieć kilka wyrazów. Dłużej pracuje podczas zajęć stolikowych. Chętniej i dokładniej rysuje linie po śladzie kropkowym. Układa pocięte pionowo i poziomo obrazki z czterech elementów. Rozpoznaje cztery pory roku i wskazuje je na PCS-sie. Orientuje się w schemacie ciała, zna podstawowe kolory. Odtwarza ruchem i gestem teksty piosenek. Chętnie pracuje na zajęciach z Orginal Play.

Dodatkowe zajęcia edukacyjne:

Orginal Play, zajęcia z komunikacji wspomagającej i alternatywnej

Szczególne osiągnięcia:

Udział w przedstawieniu z okazji Wigilii.

Urodziny Maksa – odsłona trzecia

Dzisiaj Maks obchodził urodziny w klasie.

kl1Składanie życzeń.

kl2Przekazanie kartki z życzeniami.

kl3Wymiana serdeczności.

kl4Dmuchanie świeczki.

kl5Smacznego!

kl7Malowanie balonów.

kl8Dmuchanie baniek.

kl9Oglądanie prezentu.

Bardzo dziękuję Paniom Edycie i Małgosi za poprowadzenie imprezy klasowej!

Urodziny Maksa – odsłona druga.

W niedzielę Maks zaprosił na urodziny swoich kolegów i koleżanki z klasy. Od rana lało, ale po dziewiątej się rozpogodziło, po czym o 13:00 znów niebo zasnuło się chmurami i o 15:00 zaczęło padać. Pogodę można było scharakteryzować tytułem jednego z Bollywood’zkich filmów- czasem słońce, czasem deszcz… Dzieci zaczęły bawić się w pokoju Maksa, a ich rodzice – trzy pary – zagrali w tym czasie w grę Dixit… „Spóźnialscy” nie zdążyli na rozgrywkę.
ur1
ur2Dzieci słuchały piosenek z CD i akompaniowały sobie na bębnie.

ur3Około siedemnastej zrobiło się gorąco, więc napełniliśmy basenik ogrodowy wodą.

ur4Oczywiście było wesoło… i mokro. Polewanie głów wodą i chlapanie nogami…

ur6Po kąpieli dzieci zaczęły rozbijać piniatę!

ur7Maks robił to zbyt delikatnie…

ur8Za to siostra Olka – Basia dała z siebie wszystko…

ur9Iga też zrobiła duży zamach…

ur10…i w końcu udało się rozbić piniatę, a na trawę posypały się zabawki.

ur11Przyszedł czas na tort i zdmuchnięcie świeczki – ósemeczki. Dzieci już miały ochotę na  małe co nieco.

ur12Iga i Oliwka złożyły Maksowi życzenia i podarowały samochód!

ur13To jest ekstra śmieciarka z dwoma koszami i taśmociągiem w środku! W sam raz na własne wywożenie śmieci, kiedy to miasto zawiodło…

Dziękujemy naszym gościom za wspólnie spędzony czas!

Błędy, które można popełnić przygotowując piniatę:

  1. zakleiłam miejsce zawiązania balonu i kiedy uchodziło z niego powietrze musiałam tam rozerwać piniatę, której boki zaczęły się zapadać do środka
  2. źle zawiązałam balon
  3. rozwiązałam balon, dopompowałam i przesadziłam z ilością powietrza . Skutkiem tego piniata się rozpękła…

piniataNie zraziłam się tym. Poczekałam aż wyschnie i zalepiłam pęknięcie i całą piniatę następnymi warstwami papieru.

piniata2Tu już oklejona piniata. Przyszło mi do głowy, że dobrze jest oklejać piniatę dwoma rodzajami gazet: jedna warstwa z obrazkami, druga  z samym tekstem. Wtedy widać po prostu  gdzie mamy mniej warstw i gdzie trzeba jeszcze wzmocnić kulę.

W tym roku zrobiłam piniatę w kształcie garnka, który skrzat zostawia na końcu tęczy…

piniata3

Candy na Zakątku Maksa

Wreszcie wybrałam się na Nowy Świat i zakupiłam w manufakturze cukierków potrzebne mi na Candy cukierki. Jeden zestaw obiecany autorce setnego komentarza i jeden zestaw na ogłoszone właśnie Candy.
Od dzisiaj do końca lipca czekamy na komentarze. Wśród osób, które umieszczą swój komentarz na blogu – Maks wylosuje osobę, której wyślemy cukierki i frywolitkową zakładkę do książki.
Zapraszamy !

dlaigi
Słodycze dla autorki setnego komentarza.

Oto Candy z okazji ósmych urodzin Maksa i piątej rocznicy Zakątku Maksa

candy

Urodziny Maksa – odsłona pierwsza

Dzisiaj rozpoczęliśmy urodzinowy tydzień. W „astronomiczne” ósme urodzinki Maks zdmuchnął świeczkę-ósemeczkę z tortu ozdobionego jagodowym napisem (jagoda kamczacka z naszego ogródka – tegoroczny plon). Huczna uroczystość została zaplanowana na weekend – jest zatem trochę czasu na przygotowania imprezy. Oj będzie się działo, przecież nie co rok ma się 8. urodzinki.

ur

Urodziny Igi

W sobotę byliśmy na urodzinach koleżanki Maksa w Rodzinnym Zakątku na Odkrytej 51. Bardzo dobre miejsce do spotkań, kiedy zabiera się ze sobą dziecko. Jest kawiarenka w jednej części, a w drugiej miejsce do zabaw dla dzieci – na widoku. Można spokojnie pić herbatę i zerkać na bawiąca się pociechę. Polecam!

urigi1
Maks wpakował się w to auto i w nim spędził większość czasu.

urigi2
Poćwiczył też tutaj…

urigi3
W sali urodzinowej bardzo podobała się Maksowi lampa rzucająca kolorowe plamy na ściany!

urigi4urigi6
Iga miała torcik z autkiem.

urigi9
Potem trochę zabaw w baseniku z piłeczkami… Maks bardzo się stęsknił za swoimi koleżankami i kolegami z klasy.

urigi77
Teatr jednego aktora…

uriMaksowi bardzo podobała się wiertarko-wkrętarka!

No a dzisiaj są Maksa urodziny, które spędzi w gronie rodzinnym. Impreza urodzinowa dla koleżanek i kolegów odbędzie się w niedzielę. Wszystko bardzo opóźnione ze względu na chorobę Maksa. Muszę się spieszyć ze zrobieniem piniaty!!!

Kłopoty z tarczycą – choroba Graves-Basedowa

Maks jest chory więc jego tata poszedł z wynikami do endokrynologa. Okazało się, że wszystkie przeciwciała tarczycowe ma podwyższone i należy zastopować aktywność tarczycy podając metizol. Przed podaniem metizolu trzeba było zrobić USG tarczycy, a jedyny wolny termin w najbliższym miesiącu był właśnie dziś. Tak więc Maks pojechał na USG i oczywiście marudził, jęczał a nawet płakał. Niemniej jednak wynik tego USG jest gorszy niż poprzedniego – wykonanego w październiku. Echogeniczność tarczycy jest obniżona, choć nadal nie ma zmian ogniskowych i jest jednorodna. Niestety wymiary też są zmniejszone: prawy płat 10,8 na 14,7 na 20 mm co daje objętość V=1,66 ml. Płat lewy 9,0 na 14,5 na 23,0 mm co daje V=1,57 ml. Cieśń wąska około 1 mm. Okoliczne węzły chłonne niepowiększone.

Jeśli chodzi o przeciwciała to kluczowe w tym wypadku są przeciwciała przeciw receptorom TSH. Norma wynosi do 1,8 IU/l, a Maks ma TRAb=37,65. Anty TPO: norma do 34 IU/l, a Maks ma anty-TPO= 213,80. Anty TG: norma do 115 IU/l, a u Maksa anty-TG= 821,30. Oznaczenie przeciwciał przeciwko tyreoglobulinie (anty-TG) wykonuje się w celu diagnostyki autoimmunologicznego zapalenia tarczycy. Autoprzeciwciała anty-TG są skierowane przeciw białku, tyreoglobulinie, stanowiącej podstawowy składnik koloidu pęcherzyków tarczycowych.

Zachodzi podejrzenie choroby Graves-Basedowa, która jest schorzeniem autoimmunologicznym (z niejasnych powodów ustrój wytwarza przeciwciała narządowo swoiste – w tym wypadku skierowane przeciw komórkom tarczycy) – limfocyty B wydzielają enzym imitujący działanie TSH na tarczycę, pobudzając ją do produkcji hormonów. Rozwija się wole, występuje wytrzeszcz gałek ocznych. Szczyt zachorowań przypada na okres pokwitania, choć chorować mogą także noworodki.

Istotą zaburzeń metabolicznych towarzyszących nadczynności tarczycy jest zwiększenie całkowitej i podstawowej przemiany materii, co skutkuje wzrostem zużycia substancji energetycznych i tlenu. Dochodzi do bezproduktywnego spalania substancji odżywczych z wytworzeniem nadmiaru energii cieplnej. Tym procesom nie towarzyszy jednak wzrost temperatury ciała, gdyż organizm dziecka wyzbywa się nadmiaru ciepła poprzez wzmożoną potliwość i rozszerzenie naczyń skórnych. Przeważają procesy rozpadu białek, dochodzi też do zaburzeń gospodarki węglowodanowej i tłuszczowej – z obniżeniem poziomu cholesterolu w krwi.

Maks ma cholersterol całkowity 179 mg/dl (norma 140-200);
cholesterol HDL 41mg/dl co jest wynikiem poniżej normy która wynosi 55;
cholesterol LDL 112,mg/dl (135);
trójglicerydy 127mg/dl (200);
FT4 1,46 norma (0,97-1,67);
TSH poniżej 0,005 norma (0,6-4,84).

Zaburzenia witaminowe towarzyszące nadczynności tarczycy to obniżenie poziomu metabolitów witaminy D, która reguluje gospodarką kostną. Na szczęście u Maksa metabolit 25 (OH) witaminy D3 wynosi 18,50 i jest tylko nieznacznie poniżej normy dla dzieci i młodzieży, która wynosi20-60ng/mly.

Zdarza się po leczeniu nadczynności tarczycy, że chory dostaje niedoczynności tarczycy. Jednak bardzo rzadko zdarza się to co przytrafiło się Maksowi, że niedoczynność tarczycy przeszła w nadczynność!

Wykres poziomów TSH i FT4 za ostatnie półtora roku jest dość interesujący. Oprócz faktu, że poziomy tych hormonów „zamieniły” się miejscami (maksimum przeszło na minimum i odwrotnie) to poziom FT4 zaczął wracać do normy. Jak to powiedziała p. endokrynolog – zmiany FT4 wyprzedzają zmiany TSH, zatem mamy nadzieję, że i TSH wróci w unormowane „widełki”.

TSHFT4a

Wirus atakujący rodzinę

W zeszłą środę Maks miał wziąć udział w przedstawieniu z okazji Dnia Rodziny. Niestety od północy do południa wymiotował, więc nie byliśmy w szkole. Maks niestety ma tę wadę, że nie daje wymiotom się wydostać i je powstrzymuje, a że jest silny, to naprawdę daje radę. Tyle, że potem pali go gardło i nos, gdyż z powodu rozszczepu podśluzówkowego – wymioty wydostają się też nosem. A w sobotę dopadło mnie, już nie wymioty ale biegunka, temperatura i… cała doba przespana.

Wczoraj Maks był u lekarza, gdyż bolało go prawe ucho. Niestety z powodu zalegającego wosku lekarz nie zobaczył błony bębenkowej, więc nie dał antybiotyku. Dziś o 18:40 byliśmy u laryngologa i już wiadomo na 100%, że to ucho (my wiedzieliśmy wcześniej gdyż Maks o 4:00 rano obudził się z bólem, potem o 9:00 pokazywał to prawe ucho). Maks bierze Augmentin i oby jak najszybciej poczuł się lepiej.

Też dzisiaj, z samego rana, Marcin dostał biegunki i gorączki – to kolejna ofiara wirusa, którego bioreaktorem był Maks. (To diagnoza Marcina – studenta biotechnologii – który ma właśnie cztery egzaminy w tym tygodniu…) U Marcina był lekarz, więc poszłam po leki, a gdy wróciłam wpadłam na dzika…

dzik1

dzik2

A Maks siedzi i muzykuje…
yaadeinsłuchając piosenek z filmu Yaadein…