Ferie zimowe

Ferie zimowe już na półmetku. Jesteśmy w domu, ale dookoła jest dużo śniegu, więc chodzimy na spacery , albo na górkę , na sanki.

Maks chodzi na wizyty do osteopaty. Zaczęliśmy w sierpniu, żeby poradzić sobie z zaparciami i huśtawkami nastrojów. Nadal kontunuujemy terapię, gdy mamy wolny czas, czyli teraz w ferie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.