Warsztaty „ Jak być dziewczynką a jak chłopcem z intelektualną niepełnosprawnością? Seksualność dziecka”

W sobotę 26 lutego w siedzibie Stowarzyszenia „Bardziej Kochani” odbyły się ośmiogodzinne warsztaty dla rodziców pt „ Jak być dziewczynką a jak chłopcem z intelektualną niepełnosprawnością? Seksualność dziecka”. Prowadziła je Pani Izabela Fornalik, która jest pedagogiem specjalnym oraz edukatorem seksualnym. Wybrałam się na te warsztaty, ponieważ mam świadomość tego, że muszę edukować się w różnych zagadnieniach i być krok przed Maksem. To wydaje się takie proste chłopiec to chłopiec. Tylko czy mój synek wie, że jest chłopcem? W przypadku kiedy dziecko nie mówi trudno być , tak na prawdę, pewnym co rozumie, a czego nie. Ile pojęć abstrakcyjnych ogarnia i co o sobie myśli. Czy Maksio myśli o sobie jako o chłopcu, czy rozumie, że jak dorośnie będzie mężczyzną? Pani Izabela w swoim poradniku dla rodziców zawarła takie bardzo trafne zdanie, że dzieci niepełnosprawne intelektualnie nie przyswajają tylu wiadomości – co ich sprawni rówieśnicy- „przy okazji” i to my rodzice musimy w sposób świadomy stworzyć różne sytuacje, które pozwolą dziecku opanować wiedzę na określony temat. Czyli te wszystkie informacje, które o świecie zdobywało rodzeństwo Maksa, wielotorowo, przy różnych okazjach, rozmowach i tematach, Maks musi dostać jednotorowo i musi to być zrobione przystępnie i jasno, na jego miarę. Maks za trzy miesiące skończy sześć lat. I na tym poziomie jego rozwoju mam skoncentrować się na tym, żeby uświadomić mu , że jest chłopcem. Pokazywać mu jak ubierają się chłopcy, jak dziewczynki. Podkreślać czym różnią się chłopcy od dziewczynek. Rozmawiać o tym, że chłopcy rosną i stają się mężczyznami, a dziewczynki – kobietami. Tatuś jest mężczyzną, a mama kobietą, czyli rozmowa o rolach, jakie pełnią kobiety i mężczyźni w społeczeństwie. W zabawach bawić się w role związane z płcią. W czasie czynności pielęgnacyjnych mam właściwie nazywać i utrwalać nazwy intymnych części ciała. Dzieci są eksperymentatorami i wielu rzeczy uczą się przez działanie, bądź przez zadawanie pytań. W przypadku Maksa tych pytań może jeszcze długo nie być…Nasuwa się pytanie i co wtedy? Mieć nadzieję, że nie jest ciekawy skąd się wziął, czy rozpocząć taką rozmowę? Maks lubi oglądać książeczki. Może więc trzeba zakupić jakieś, które ” otworzą ” mu oczy na pewne sprawy… Udział w takim szkoleniu jest ze wszech miar bardzo potrzebny rodzicowi (takie jest moje zdanie). Spotyka się z innymi rodzicami, którzy mają różne pytania. Dowiaduje się na co powinien zwrócić swoją uwagę, jak reagować na niektóre przejawy seksualizmu dziecięcego. Potem tę wiedzę można wykorzystać w codziennym byciu z dzieckiem. Na pewno będę uczestniczyła w takich warsztatach dla rodziców dzieci starszych – o dojrzewaniu płciowym. Ale już teraz dowiedziałam się jakie praktyczne umiejętności powinno się ćwiczyć z dziewczynkami i chłopcami. Polecam poradnik Pani Izabeli Fornalik dla rodziców:

por1

A oto mój dyplom ukończenia warsztatów:

por2

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *