Niespodziewani goście

26 października gościliśmy ekipę telewizyjną. Chcieli porozmawiać o tym jak to jest mieć dziecko z zespołem Downa. Byli u nas aż cztery godziny…

Maks był wspaniały wykonywał prośby pani Dominiki bez mrugnięcia, nawet jak miał coś powtórzyć …

Wykazał się też  dużą cierpliwością…

…nawet przy grabieniu liści.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.