Dzienne archiwum: 3 czerwca 2018

Dzień Dziecka – odsłona druga

Kiedyś świętowało się krótko. 1 czerwca obchodziło się Dzień Dziecka i dzień ten trwał najwyżej 24 godziny. Teraz rozciąga się świętowanie w czasie i np. Dzień Dziecka zaczęliśmy świętować na Warszawskim Dniu Energii, a skończymy dopiero 8 czerwca. Idąc z duchem czasu i my na zlocie przedłużyliśmy Dzień Dziecka o kolejną dobę. Tak więc w sobotę 2 czerwca na dzieci czekały niespodzianki zaplanowane i niezaplanowane!

Zaczęliśmy od rozbijania piniaty „zakątkowej”, złotej rybki…


Kiedy dzieci skonczyły rozbijać piniatę na teren ośrodka wjechały zabytkowe pojazdy militarne Stowarzyszenia „Wisła” i na nich skoncentrowała się uwaga nas wszystkich. Tym bardziej, że okazało się, że będzie można przejechać się zabytkową maszyną. Dzieci i rodzice entuzjastycznie zareagowali na tę nieplanowaną niespodziankę!


Maks był przeszczęśliwy co widać na ostatnim zdjęciu. Podobają mu się motocykle, bo jak wiadomo z piosenki „motocykle – one są niezwykłe” a tu jeszcze wojskowe, takie jak w filmie „Czterej Pancerni i pies” (choć to raczej film z mojego dzieciństwa).

Na siodełku motocykla też sobie posiedział i przejechał się amerykańskim jeepem…

Kiedy wszyscy chętni przejechali się pojazdami Stowarzyszenia „Wisła” wróciliśmy do planowanych niespodzianek, czyli zabaw z wodnymi balonami. Napełniliśmy ich 130, a i tak popyt okazał się większy i dzieci wypełniły wodą następne 70 sztuk.

Najpierw były zawody w przerzucaniu balonów pomiędzy chustami…

…a potem rzuty balonami w stylu wolnym.

Na koniec był tort i upominki książkowe.

Po kolacji spotkaliśmy się w tym samym miejscu na koncercie talentów. Dzieci namalowały swoje plakaty (Maks niestety nie), a potem zaśpiewały ulubioną piosenkę.

Tak zakończyły się dwudniowe obchody Dnia Dziecka na X Zakątkowym Zlocie.